Co jest powodem częstych porażek na Forexie?

Czemu zamiast wygrywać przegrywamy? Kilka czynników, które wpływają na to, że nie zarabiamy na rynku walutowym.

Handlując na ryku Forex zawsze musimy mieć na uwadze ewentualną porażkę. Jest ona niemal wpisana w życie tradera. Inwestowanie wcale nie jest takie proste jak się wydaje i trzeba wiele się nauczyć by odnosić wielkie wygrane. Nie jest trudno wytłumaczyć czemu tak wiele osób ponosi klęskę. Oczywiście rynek ten często przedstawiany jest nam niemal jako cudowna okazja na szybki zysk. Okazuje się jednak, że sprawa nie wygląda tak kolorowo. Rzadko słyszymy o jego słabych stronach. Takie przerysowane myślenie może sprowadzić na nas ogromne problemy. Poniżej prezentujemy kilka przyczyn, z powodu których wielu ludzi przegrywa na Forexie.

  1. Świeżo upieczony trader ma zwykle dość życzeniowe wyobrażenie na temat tego jak Forex powinien wyglądać. Głównym tego powodem jest powszechne ukazywanie rynku Forex w samych superlatywach.

    Brak informacji dotyczących negatywnych stron rynku Forex utrzymuje potencjalnych graczy w niewiedzy, co w efekcie może być katastrofalne w skutkach. Nie jest więc wcale dziwne, że wiele osób traktuje Forex jako szansę na łatwe i szybkie pieniądze bez zbędnych zobowiązań. Dodatkowo kuszące okazują się także premie i bonusy forex,powiększające depozyt gracza. Trader wchodzi i wychodzi z kieszeniami pełnymi pieniędzy – to powszechnie panująca, obiegowa (wśród „świeżaków”) opinia. Prawda jest jednak zupełnie inna.

    Przede wszystkim by naprawdę odnosić sukcesy należy ten rynek bardzo dobrze poznać. Cierpliwość jest szlachetną cechą w tym biznesie. Prócz tego trzeba naprawdę chłonąć wiedzę, być skłonnym do uczenia się nowych technik i udoskonalania swoich traderskich umiejętności. Największą wartością jaką należy wnieść nie są wcale pieniądze lecz własny czas. Nierzadko weekend spędzony z rodziną trzeba odłożyć na bok. Sam proces pochłania również niesamowite pokłady emocji i energii. Często bardzo stresujące okoliczności gry zniechęcają nowych traderów. Wielu ludzi w efekcie decyduje, że Forex nie jest dobry dla nich. Niestety, ale otwarcie konta demo platformy forex to nie wszystko.

  2. Nie wystarczy użyć wysokiej dźwigni finansowej. Nic samo się nie zrobi. W ten sposób nie zgarniemy wielkiej fortuny. Sama dźwignia stanowi oczywiście świetnie narzędzie inwestorskie, ale tylko wtedy gdy jest stosowana z rozwagą przez doświadczoną osobę. Na samym początku wszystko stoi pod znakiem ciężkiej pracy i wyrzeczeń. Najlepiej zachować dystans i delikatnie stąpać po ziemi. Pamiętaj Rzymu nie zbudowano w jeden dzień. Zachowaj czujność, a na pewno nie stracisz. Obserwuj i ucz się. Zaczynaj od mniejszych kwot. Mniejsza dźwignia finansowa będzie kluczem do Twojego sukcesu jeśli jesteś nowicjuszem. Zapomnij o micie, że Forex to sposób na szybki zarobek czy niezależność finansową.
  3. Kolejną nieprawdziwą historią, którą może zdarzyło Ci się już usłyszeć jest to, że zarabianie na rynku Forex jest łatwe. Nie daj się zwieść. Otóż jest to niesamowicie złożony proces. Żeby dobrze się przygotować do bycia wyśmienitym traderem nie wystarczy obejrzeć jednego filmu lub przeczytać jednej lektury. Jest to pasmo niekończącej się nauki. Tylko z biegiem czasu i doświadczenia zwiększasz swoje szanse na sukces. Dla potrzeb nauki polecamy korzystanie z darmowych kont z bonusem bez depozytu (sprawdź kto oferuje najlepszy bonus na start).
  4. Brawura i mania wyższości – to niestety kolejne cechy, które stopniowo odbiera nam szansę na zgarnięcie dużej gotówki. Narcystyczne podejście i zbyt duża wiara we własne możliwości oraz intuicję. Nieopierzony trader często popada w samouwielbienie, ma skłonność do koloryzowania. Pamiętaj, że wiesz jeszcze stosunkowo niewiele, nie jesteś lepszy od innych traderów. Zachowaj pokorę i ucz się od innych. Nie traktuj rynku Forex jako jakieś personalnej gry, traktuj go raczej jako biznes i narzędzie, które może przynieść Ci zysk jeśli tylko będziesz sumienny i poświęcisz trochę czasu. Bądź odpowiedzialny zawsze tylko za siebie i swoje decyzje.
  5. Wielu ludzi wychodzi z założenia, że Forex to nie praca. Można właściwie otrzymać pieniądze prawie za darmo. To oczywiście mija się z prawdą. Pamiętaj, na rynku Forex nie ma czegoś takiego jak zarobek bez poświęcenia. Musisz wiedzieć, że Forex to rynek, na którym większości traci włożone środki. Głównym powodem jest brak chęci do poświęcenia własnego czasu. Brak chęci na zdobywanie dodatkowej wiedzy i dodatkowych umiejętności. Zarabianie na Forexie absolutnie nie jest proste i wymaga dużego zasobu wiedzy. Praca, praca i jeszcze raz praca.
  6. Ogromną trudność sprawia nowicjuszom wybór odpowiedniego brokera na rynku Forex (mniejszą popularnością cieszą się brokerzy opcji binarnych). To również może doprowadzić do katastrofy. Często zachłyśnięcie się pierwszymi, pozytywnymi informacjami na temat rynku Forex sprawia, że chcemy szybko wejść do gry i zdobyć pieniądze na zaraz. Wtedy bez zastanowienia szukamy firmy brokerskiej. Zwykle decyzja pada pochopnie. Bez sprawdzenia opinii i przetestowania danego brokera, bez zapoznania się z rynkiem. Tak „wyselekcjonowany” broker do zwycięstwa z pewnością nas nie doprowadzi.

Pamiętaj więc świeżo upieczony traderze, że Forex to nie zabawa, jest to biznes i tak należy go traktować. Musisz poświęcić swój czas i energię by zdobywać szczyty.

 

A Ty na co potrzebujesz pożyczki?

pożyczki a konsumpcjaXXI wiek jest wiekiem konsumpcji. To styl życia, który zakłada posiadanie jak największej ilości dóbr materialnych, na dążeniu do tego, by mieć coraz więcej. Pytanie „mieć czy być” staje się coraz bardziej retoryczne. Bez wątpienia, nasz apetyt rośnie w miarę jedzenia. Nie wystarczy nam jeden samochód, małe mieszkanko czy stary komputer. Dziś już prawie każdy ma telefon komórkowy, który nierzadko kosztuje kilkaset złotych, oprócz komputera stacjonarnego używamy laptopa, a w naszym garażu stoją dwa samochody, a zamiast mieszkania, kupujemy dom z ogrodem.

Sprawdź najlepsze oferty pożyczek chwilówek: www.epozabankowe.pl

Jednak nie ma nic za darmo. Czym płacimy za luksus, w który zaczynamy opływać? Zdarza się, że gotówką, bez konieczności zadłużania się u rodziny czy w banku. Ale gros osób wybiera życie na kredyt. Często jest to wybór z konieczności. Powodów jest wiele, np.:

  • nie chcemy gnieździć się w małym, czynszowym mieszkanku (a podobno tam dom twój, gdzie serce twoje)
  • czeka nas niespodziewany lub większy wydatek, np. ślub córki, koszty rehabilitacji, naprawa samochodu (tak działają siły wyższe)
  • nasz stary samochód ciągle się psuje, a my mamy dość powtarzających się wizyt u mechanika i dochodzimy do wniosku, że wyjdziemy korzystniej na kupnie nowego (jak wiadomo, sentymenty drogo kosztują)
  • musimy zorganizować święta dla całej rodziny, a wiemy, że każdy liczy nie tylko na wspaniałą atmosferę (ale i na górę jedzenia, prezenty i świąteczny wystrój domu i choinkę pod sam sufit)
  • miała właśnie miejsce nowa premiera telefonu Apple i koniecznie chcesz go kupić (możesz mieć także iPhone za darmo, które bywają częstą nagrodą w konkursach internetowych)
  • chcemy wyjechać na urlop, a nie udało nam się odłożyć potrzebnej kwoty w ciągu roku (choć pogoda i tak pewnie nie dopisze, a dzieci będą marudzić)
  • pragniemy sprawić niespodziankę swojej żonie i kupić jej kosztowny prezent (choć pewnie i tak, zamiast podziękować, zapyta: co przeskrobałeś?).

Najlepsza alternatywa dla kredytu czyli długoterminowe pożyczki pozabankowe, dowiedz się więcej na https://epozabankowe.pl/pozyczki-dlugoterminowe-ratalne

Jak widać, kredyt może nam pomóc w wielu niecodziennych sytuacjach jak i życiowych planach. Choć niektórzy bronią się przed nim rękami i nogami, większość z nas i tak kiedyś stanie przed koniecznością zaciągnięcia pożyczki. Jeśli chcesz uzyskać najlepszą ofertę, koniecznie skorzystaj z rankingu internetowego – znajdziesz tam porównanie chwilówek dostępnych nawet w 15 minut przy minimalnych formalnościach. Na koniec kilka mądrych słów o konsumpcji – polecamy!

UWAGA! Pamiętaj, aby przed jakąkolwiek pożyczką dwa razy zastanowić się czy na pewno jej potrzebujesz! Jeżeli dojdziesz do wniosku, że tak i wiesz, że jesteś ją w stanie terminowo spłacić to porównaj najpierw darmowe pożyczki. Dzięki temu oddasz dokładnie tyle, ile pożyczysz i ani grosza więcej.

 

Konta i mobilność czyli bankowość internetowa dla zabieganych

W dzisiejszych czasach tylko nieliczni mają czas na to, by odwiedzać banki i załatwiać formalności związane z opłatami w kasie. Zabiegani i zapracowani, coraz chętniej wykorzystujemy mobilne konta bankowe. Ma je w swej ofercie praktycznie każda placówka bankowa, dla której spełnianie oczekiwań klientów jest podstawą sukcesu na rynku.

Moda na bankowość internetową to nie tylko chwilowy trend i efekt zafascynowania technologią. Bankowość internetowa to przede wszystkim odpowiedź na nasze potrzeby. A te są proste:

  • szybkość,
  • elastyczność
  • i wygoda.

Tanie, proste w obsłudze konta bankowe prowadzone za pomocą narzędzi online świetnie spełniają te właśnie oczekiwania. Dzięki nim nawet najbardziej zabiegani ludzie mają szansę na czas opłacić swe rachunki oraz zarządzać swymi finansami. Banki mogą też zaoferować im korzystniejsze warunki korzystania z rachunku (praktycznie w ofercie każdego banku dostępne są przecież darmowe konta osobiste). Dlaczego? Bo klienci sami zlecają przelewy, stąd też banki nie muszą zatrudniać aż tylu kasjerów i konsultantów ds. obsługi klienta. Jednym z wieloletnich przodowników na tym tle jest popularny mBank.

Mogą sobie również pozwolić na zmniejszenie punktów obsługi klienta, co zmniejsza koszty związane z prowadzeniem lokalu. W XXI wieku coraz częściej korzystamy przecież z bankomatów i wpłatomatów, które w połączeniu z bankowością internetową pozwalają nam na sprawne zarządzanie finansami – bez konieczności czekania w kolejce do kasy. Wygodne i praktyczne rozwiązanie dla zabieganych szybko stało się wyjątkowo popularne na całym świecie (coś dla siebie znajdą również firmy czy osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą – więcej tutaj). W efekcie większość z nas posiada właśnie takie konta bankowe, którymi można zarządzać bez konieczności wychodzenia z domu.

PTC – czy takie zarabianie przez internet jest opłacalne?

Jak zarobić w Internecie? Istnieje wiele sposobów, jednakże ostatnio najpopularniejsze wydają się tzw. programy Paid to Click. Członkostwo jest w nich legalne, darmowe oraz nie zobowiązujące. Płacą one za oglądanie reklam. W teorii jest to czysty zysk, jednakże nie zawsze znajduje to odzwierciedlenie w realnym świecie. Informacje o tych programach, które pojawią się w artykule opierają się o moje własne doświadczenia i opinię innych użytkowników.

W Internecie znajduję się wiele portali, które oferują „wysokie” stawki za jedną reklamę i szybki zarobek bez wychodzenie z domu. Generalnie obiecują cuda. I na ogół na tych obietnicach się kończy.

Większość tych programów płaci nam średnio 0, 35 grosza za reklamę, natomiast minimum wypłaty środków wynosi około 10 złotych. 10:0, 0035=2875, toteż jak widzimy, aby wypłacić nasz ciężko zarobione pieniądze trzeba obejrzeć ponad 2, 5 tysiąca reklam.

Najgorsze jest to, iż posiadamy określoną liczbę reklam, wskutek czego dziennie można odwiedzić np. 25 stron. A więc 2875: 25=115, czyli zarobimy 10 złotych w prawie 4 miesiące. Dodam jeszcze, że większość osób wypala się w momencie, gdy dojdzie do poziomu około 3 złotych, czyli tak naprawdę okazuje się, że przez miesiąc pracowali za darmo. Czy to się opłaca? Już chyba lepiej zapisać się do korzystania z promocji w instytucjach finansowych. Sprawdź najnowsze promocje bankowe i zarabiaj na produktach finansowych: kontach, lokatach czy kartach kredytowych!

Oczywiście, należy także wspomnieć o możliwościach zdobycia poleconych, zwanych często „refami”. Od zarobków tych właśnie refów zdobywamy procent od ich zarobków. Niestety nie jest on zbyt wysoki. Mając szczęście będzie on oscylował w granicach 20%. Czyli realnie z 0, 35 grosza 20% to 0, 07 grosza. Więc, aby dużo zarobi musimy mieć bardzo dobrze rozbudowaną siatkę poleconych, która wyniesie minimum 100 osób regularnie klikających. Nie jest to jednak zbyt łatwe.

Podsumowując zarabianie w Internecie dzięki programom PTC wydaje się niemożliwe. Wiadomo, zawsze znajdzie się wyjątek, który na nasze nie szczęście potwierdza regułę. Toteż, jeśli już ktoś bardzo chce pracować w ten sposób, to proponuję przemyślenie założenia takiego serwisu, niż samo uczestniczenie w nim. W końcu jedynie właściciele są pewni zysków…

 

Oszczędzanie na bezpieczeństwo i finansową niezależność

Wiele osób o oszczędzaniu (np. na lokacie bankowej) myśli dopiero wtedy, kiedy planuje w najbliższej przyszłości jakiś większy zakup. Jest to rozsądne, bo pozwala uniknąć brania pożyczki czy kredytu. Warto jednak zdecydować się na oszczędzanie nie tylko z takich powodów. Jest ono sposobem na zapewnienie sobie bezpieczeństwa finansowego. A jeśli marzy się komuś niezależność finansowa, czyli brak konieczności zarabiania na utrzymanie, to nie tylko inwestowanie jest konieczne, ale też oszczędzanie i to najlepiej systematyczne (sprawdź najkorzystniejsze oprocentowanie lokat w bankach oraz w innych instrumentach finansowych).

Trzeba przecież mieć pieniądze na inwestycje, a gromadzenie oszczędności jest do tego niezbędne. Pieniądze będące zabezpieczeniem finansowym na wypadek różnych nieplanowanych wydatków to tzw. fundusz awaryjny (do tych celów można wykorzystać najlepsze lokaty na rynku lub konta oszczędnościowe).

Pozwala on nie martwić się o pieniądze, kiedy pojawi się jakaś awaryjna sytuacja oraz nie stresować się tak bardzo, kiedy straci się pracę. Przy tworzeniu tego funduszu zaleca się oszczędzanie do momentu zgromadzenia sumy odpowiadającej półrocznym wydatkom, ewentualnie trzymiesięcznym (sprawdź popularne ostatnio lokaty Getin Bank). Kiedy już fundusz jest stworzony, także warto nie wydawać całej pensji, tylko przeznaczyć jej część na inwestowanie w wybrane produkty.

Niezależność ułatwia podejmowanie decyzji w przyszłości. Kiedy posiadasz już do czy mieszkanie i potrzebujesz dokonać remontu lub rozbudowy – doskonale możesz rozplanować potrzebny budżet (okna, drzwi czy inne materiały budowlane) w oparciu o posiadane środki bez potrzeby starania się o szybki kredyt czy nawet darmową pożyczkę.

Niezależność finansowa nie jest łatwa do zdobycia. Konieczne jest bowiem gromadzenie sumy pozwalającej żyć z procentów. Jeśli jednak ma się taki cel, to warto zacząć coś działać w tym kierunku. Im wcześniej się o tym pomyśli, tym będzie łatwiej i w młodszym wieku uda się zgromadzić potrzebną sumę.